* OCZAMI ELSY *
Codziennie wstaje i myśle że ten dzień będzie lepszy i sie nie myle z Angelą mam wspólny pokój wstałam Angeli już nie byłó poszła do szkoły dziś jest środa tak, w piątki są imprezy i to nie małe i z Angelą nie śpimy do 3 w nocy to jest troche już męczące , ale dajemy rade, musze się ogarnąć i iść do pracy dziś będę na recepcji.
* OCZAMI ANGELI *
Jest wreszcie jest wrzesień będę chodzić na hip-hop niemoge się doczekać a dziś skzoła oczywiście pierwszy dzień bez książek to dobrze zadzwonił dzwonek na lekcje siadam jak zawsze w ostatniej ławce bo wtedy moge coś robić na telefonie i nik tego nie widzi.
Weszliśmy do klasy chciałam usiąść na moje ulubione miejsce przed sekundą zajął je jedna z chamskich dziewczyn , która kiedyś chciała się ze mną kolegować i ja miałabym być jak ona nigdy w życiu.
-przepraszam - powiedizałam cicho i spokojnie do czasu.
-coś się stało ? - odpowiedizała z chamską miną.
-tak bo wiesz co ja tu siedze- wskazałam na miejsce palcem.
-ale już jest nowy roku musisz sobie znaleźć nowe więc spadaj-machneła ręką znakiem żebym stąd poszła, ale to nie będzie takie łatwe.
-już sobie znalazłam to jest moje miejsce a ty na nim posadziłaś swój tłusty tyłek który prawie widać przez tą miniówke. - powiedziałam to głośno każdy już siedizał oprócz mnie nauczycielka oczywiście też to słyszała i odrazu się wkurzyła i powiedizała.
-Angela co ty chcesz od Victori ?-zapytała wstając z krzesła, oczywiście cała klasa się patrzyła
-proszę panią to ja już może nie będę sie tłumaczyć i wyjde za dzwi- podchodziłam powoli do dzwi
- dobry pomysł Angela- i wyszłam naszczęście z telefonem.
Siedziałam na korytarzu z kilka minut nie myślałam o swoim zachowaniu tylko jak zdobyć swoje miejsce rozmyślenia przerwał mi chłopak z mojej klasy który się spóźnił nas lekcję i zaczął pytać.
-a ciebie co znowu wygoniła z klasy ?-siadł obok mnie.
-tak dziś za to że chciałam siąść sobie na swoje miejsce oczywiście musiała mnie podsiąść Victoria.
-wiesz co jak c hcesz możesz siąść ze mną ja też siedze w ostatniej ławce- ja niemoge ale się ciesze przystojny chłopaka z mojej klasy proponuje żebym siadła z nim.
-no dobra ale ja chce siedizeć bliżej Victori żeby ją gnębić
-dobra to chodz idziemy do klasy.
Weszliśmy razem do klasy a klasa zdziwiona że weszłam razem z Bryanem każda dziewcyzna się w nim kocha Victoria też więc to wykorzystam po lekcjach wróciłąm do Elsy.
* OCZAMI ELSY *
Było już po 14 więc Angela zaraz wróci , o właśnie idzie
-Hej Angel-tak na nią mówi i fajnie się mała denerwuje.
-Ej no proszę cię nie mów tak na mnie co tam nowego ?-pytając siadła na krześle.
-a nic dziś był kolejny raz ten chłopak który w piątki wychodzi piany.
-czemu tak o nim ciągle mówisz, wyczówam tu miłóść -zaśmiała się a ja rzuciłam ją ścierką i później razem się śmiałyśmy.
-nie o niego chodzi o jego kolege jest taki fajny się wydaje i raz puścił mi oczko.
-dobra niewarzne ide na laptopa
-miałaś mi pomuc.
-nie mam czasu-złośliwym uśmiechem chciała już iść ale zobaczyła tego chłopaka to wróciła.
-i co jednak zostajesz
-tak wiesz kto to jest ?
-nie a ty?
-ja wiem to jest...........
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
TO TYLE NA DZIŚ MYŚLĘ ŻE SIĘ PDOBA PROSZĘ O KOMENTARZ I DIZĘKI ZA CZYTANIE PA.
Jest świetne<3 :) <3
OdpowiedzUsuńJa chce już kolejny, kiedy next?????
kiedy bedzie wena i czas <3 dziękuje twój blog jest cudowny ja to dopiero u cb czekam na next <3
Usuń